Północny jeźdźcu czasoprzestrzeni
o duszy szafirem opalizującej
szafranowym brzmieniem emanujesz
zapachem słów cynamonowych epatujesz
przybywaj, powracaj
wersetem figlarnym zatracaj
Pomkniemy galopem
po wzburzonym oceanie bezdusznych światłowodów
karmiąc zmysły spijać będziemy krople
płynące z tafli ekranu.
(Kbk) listopad 2008.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz